Jump to content

Ace

Użytkownik
  • Content Count

    826
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    46

About Ace

  • Birthday 04/07/1980

Informacje

  • Repliki
    G&G L85A1, GFC/JG Stubby Killer, KJW SigSauer 229, ARES AW338, Umarex USP, CA Stoner LMG
  • lokacja
    Torun
  • zawód
    prawnik

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Dzięki za odpowiedzi! Dla potomnych wklejam odpowiedź od sklepu skalnik.pl
  2. Cześć. Czy wie ktoś może jaka jest zasadnicza różnica (uzasadniająca zdecydowanie wyższą cenę) kuchenek Jetboil MiniMo i MicroMo w stosunku do podstawowych modeli Flash lub Flash Lite? Ponoć Minimo/Micromo mają regulowany zawór gazowy, który pozwala gotować na wolnym ogniu (?simmer control?). Za to jak patrzę na zdjęcia Flashy, to też widzę tam pokrętło regulacji gazu, a w opisie "Palnik posiada również płynną regulację wielkości płomienia." - czy to jest coś innego niż w droższych modelach? Czy ktoś z Was badał już ten temat wybierając dla siebie kuchenkę? Po drugie - czy da się zagotować wodę trzymając jetboila w dłoniach/rękawiczkach?
  3. Na pewno niezły. Zwróć uwagę jeszcze na taki model: jg-608-6 Wewnętrznie to jest to samo, tyle że z krótszą lufą. Za to ma regulowaną kolbę (ta szkieletowa standardowa w G36 jest w mojej ocenie za długa i niewygodna) i magazynki od m4 - łatwiej dostępne i wygodniejsze do noszenia - nie mają bocznych zaczepów które haczą się w ładownicach. Więcej dobroci za podobną cenę.
  4. Pitas, człowiek podsuwa Ci tu pomysł na życie, a Ty co? Jak widać jest zapotrzebowanie, to zrób licencję i zostań instruktorem certyfikowanym. Licencję ja Ci wystawię. Możesz co roku odnawiać za drobną opłatą ofkors A co do tematu kolega Zet dobrze radzi. Zacząłeś dobrze, tematem na forum. Zobacz kto odpisuje i gdzie zapisze się na strzelankę. Przyjdź, przywitaj się, pogadaj. Weź okulary ochronne, to i może nawet coś podziałasz, zdjęcia porobisz.
  5. Rany, Pitas, dałeś tu podsumowanie kilkuletniego lansiarstwa milsimowego, a nie poradnik dla początkujących. Komuś, kto nie wie jak zacząć, radziłbym przede wszystkim nie bać się braków w ekwipunku. Parę słów ode mnie: - po pierwsze musisz się zapisać. Żeby przeżyć swój pierwszy milsim trzeba na nim być. - na milsima nie trzeba przygotowywać się sprzętowo w nie wiadomo ile czasu. Znam osobę, która na milsima 48h zgromadziła od 0 ekwipunek w 19 dni łącznie z repliką, osprzętem i oporządzeniem szytym na miarę (Jak znajdziesz drugą taką kobietę, ożeń się. Moja jest już zajęta.) - na pierwszy milsim jedź w lecie lub wiosną - warunki będą zdecydowanie łagodniejsze; - bawełniane czy wełniane kalesony też grzeją. Nie muszą być "termo". A jak jest w pizdu zimno to i tak śpisz w kompletnym ubraniu; - im mniej rzeczy tym lepiej - wszystko musisz przenieść z auta i z powrotem. Czym więcej masz, tym więcej zgubisz; - nie bierz różnych ubrań na każdą pogodę, weź takie, które możesz ubrać na siebie wszystkie na raz i nie zmarzniesz; - na milsimie będziesz przede wszystkim chodził. Nie, nie strzelał. Chodził. Buty to podstawa. Miej w obozie swoje adidasy na zmianę. Drugiego dnia się przydadzą, gdy pierwsze buty zawiodą. Replikę weź jak najlżejszą albo tę, którą wyjątkowo kochasz. I tak nie będziesz strzelał; - na bytowanie na pierwszym milsimie najlepsze będą podstawy, czyli mały namiot, karimata i śpiwór; Twój sprzęt obozowy jeszcze nie jest mega taktyczny i uber zakamuflowany, a w namiocie zawsze wszystko schowasz. Przynajmniej nie pogubisz. Wraz z obyciem będziesz gromadził doświadczenia i pozbywał się niepotrzebnych rzeczy; - żarcie MRE podgrzewane wodą jest cool. Tak samo camelback. Warto je mieć. - do wykonywania zadań milsimowych będzisz potrzebował notes i długopis. Nie, nie karabin. Jako świeżakowi pewnie przyjdzie Ci taszczyć zespołowe radio albo apteczkę, tak więc czym lżej tym lepiej. - miej kompas. Mapy nie zgub. Dobrym pomysłem jest zrobić focię z geotagiem swojego namiotu w bazie. Smartfony niezbyt dobrze działają w lesie, ale może tym razem się uda. Całę szczęście Pain_Xp, że tamtym razem się udało...
×
×
  • Create New...