Zobacz pełną wersję : Dlaczeo nie należy obnosić się z bronią na wierzchu
http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100805/REGION/224389885
To szczególnie do tych, co jeszcze nie rozumieją, że nawet w nocy w Toruniu, na Żwirki i Wigury należy chować repliki do pokrowców. Niestety brak więcej szczegółów - zgłoszone przez starszą życzliwą osobę.
StalowyRycerz12
16-08-2010, 21:21
No ba i pogratulować Panom z wczorajszego tartaku... jak idziecie w full szpeju i tylko ze szmatami na karabinach to raczej tylko debil by się nie domyślił, że idziecie z bronią/repliką broni czyż nie ? ;)
Tak samo pozdrowienia dla Pana stojącego na stacji bliskiej, który od razu rzucał się w oczy z daleka i widać było, że ma ze sobą replikę...
Taka rada kupcie jakieś większe torby,walizki,plecaki i pochowajcie nieco szpeju do torby jak już koniecznie pokazujecie się publicznie.
Pozdrawiam
SR12 ;)
falomiot
16-08-2010, 21:43
Co do tego czy miał replikę każdy z ASG jest tuz zboczony i widzi kogoś w szpeju to nawet jeżeli ktoś ma pokrowiec na wędkę to wie że to replika. Jeżeli replika jest zasłonięta nawet szmatą to nie jesteś w tym przypadku obiektywny. "który od razu rzucał się w oczy z daleka i widać było, że ma ze sobą replikę..." no sorry ale jak ja zasuwam w full szpeju 94 na gajową i mam pokrowiec na wędki to się mnie pytają gdzie jadę na ryby więc to tak nie do końca jest że w tej chwili jestem obiektywnym obserwatorem jest nim przechodzień. Z drugiej strony zastanawia mnie jedno dlaczego skoro widziałeś gościa na stacji to nie podszedłeś lub podjechałeś (no chyba ze się spieszyło) i nie zwróciłeś uwagi. Osobiście miałem kilka takich przypadków nad Wisłą i zwróciłem młodym uwagę za świadków mam Zuldzina, C.C. Dona.
StalowyRycerz12
16-08-2010, 22:00
Owszem śpieszyło się - nie wyobrażam sobie stawać na środku wylotówki z Bydgoszczy i drzeć mordę przez 2 pasy ruchu... Dobrze wiesz gdzie jest tartak i przy jakiej trasie leży stacja bliska czyż nie ?;)
Uwierz, że gdybyśmy mieli czas na pewno zatrzymalibyśmy się i zjebali totalnie.
Pokrowiec na wędkę... spoko ale owinięcie repliki w taki sposób, że idealnie widać nawet podpięty pod replikę magazynek jest totalną głupotą tak samo jak chodzenie w kamizelkach taktycznych,kuloodpornych etc...
Ale jeśli komuś zależy na lansie wśród ludzi...
Dodam, że przypadek z Rybnika spotkał się z wielką aprobatą wśród policji i na pewno pojawi się więcej takich sytuacji skoro nie będziemy czegoś robili aby ukrywać swoje militarne zainteresowania.
Takie moje zdanie.
Pozdrawiam
SR12 :)
DoktorBartas_PL
16-08-2010, 22:09
Jaki to problem schować replikę i kamizelkę do wora, to ja chyba nigdy nie zrozumiem. Gdzieś na centralnej wsi taki numer może przejdzie (myśliwy, ew. wędkarz), ale miasto? Tam przy Bliskiej ruch jest ogromny.
A facet, co nie chciał kooperować z policją, powinien dostać karniaka i tyle. Debil.
Ja swoje 'alibi' i wizerunek wędkarza wzmocniłem nosząc na pokrowcu siatkę wędkarską;) Patent zapożyczony od pewnego warszawiaka.
A co do kretyna z tego auta, Policjanci postąpili prawidłowo, pacjent kretynem jest i tyle.
falomiot
16-08-2010, 23:31
Noszenie mundurów i oporządzenia używanego w airsoft w miejscach publicznych jest dozwolone, za wyjątkiem przypadków, gdy pozostaje to w sprzeczności z prawem powszechnie obowiązującym ( mundury i wyposażenie, a także symbole i oznaczenia, zastrzeżone dla określonych formacji, takich jak: wojsko, policja itp.). to z WM a propos mundurów itp.
Co do noszenia kamizelek itp jasno jest napisane że mogę przebrać się w kostium teletubisia i jest to dozwolone. Btw jak kogoś stać na luksus samochodu to ok ale nie wyobrażam sobie noszenia w worku Full wyładowanego Cirasa lub Cirasa i pasoszelki + karabim 6,5kg w torbach lub workach więc kwestię wygody uważam za indywidualną no chyba że ktoś ma oznaczenia lub inne mundury WP ale ja takich nie posiadam. Mógł bym podać parę osób szanowanych z bydgoskiego Kpasg które też wożą się MZK ale nie podam ich chyba że się sami zgłoszą.
DoktorBartas_PL
16-08-2010, 23:45
Sprzeczne nie, ale jak to wygląda... Jak kogoś nie stać na luksus samochodu, to musi sobie inaczej penisa powiększać. ;)
Konmi "Uderz w Blachę" Kenmiowski może potwierdzić moje drałowanie w gównianych butach z Leśnego na osielskie Tartaki, z moją szczelankową białą taktyczną torbą. Wypełnienie: replika, magi, góra od munduru, kilogram kulek, chestrig, + masa pierdółek w stylu woda itd. Da się? ;)
Już jednak wolę ludzi przebranych za Teletubbies niż za "słóżbę móndórową". Przynajmniej jest się z czego pośmiać. Bo lepiej się pośmiać, niż facepalma złożyć.
StalowyRycerz12
16-08-2010, 23:54
Dokładnie tak jak mówi Bartas...
Nie raz się zdarzało, że osoby od nas podróżując PKP woziły ze sobą torbę wyładowaną jeszcze większą ilością sprzętu: kamizelki (Kuloodporna,taktyczna), hełm z systemem radiowym, panel udowy,maska p/gaz, replika broni krótkiej, długiej + co najmniej kilka magów do każdej z nich, do tego masa ochraniaczy, granatów i innego szpeju, który waży o dużo za dużo ;)
Do tego jeździły tarany, młoty etc... wszystko tak przygotowane aby nie wzbudzało podejrzeń nawet najbardziej podejrzanego mundurowego.
Jak najbardziej - da się ;) lepiej dmuchać na zimne i chować co nieco ;)
Pozdro
SR12 ;)
drałowanie w gównianych butach z Leśnego na osielskie Tartaki
Byś je chociaż taśmą skleił, żeby się podeszwa nie odklejała. :roll:
Mógł bym podać parę osób szanowanych z bydgoskiego Kpasg które też wożą się MZK ale nie podam ich chyba że się sami zgłoszą. Ja się szanuję i codziennie do pracy jeżdżę tramwajem. ;)
falomiot
17-08-2010, 00:13
Wiesz uderz w stół.... ale przeglądając fora timów stwierdzam że mają głęboko w dupie to co Wy modzi lub inni dostojnicy powiecie. Strzelanka nie była wystawiona na KP dlaczego żeby się nikt nie przywalił więc jak drużyny nie umawiają się na KP np. na strzelankę na tartak to przysłowiowo kładą lachę na gdybania na kp i się strzelają tak to już jest jak ktoś zaczyna jakąś doktrynę to zawsze pojawi się opozycja tylko na kp opozycja odcina się i bawi się sama. Cytat jednej strzelanki " kto chętny na strzelankęna XXX i godzinie XXX bez kpas-gejów"
Tylko, że temat nie ma związku z tym kto, co sobie urządza poza kpasg.
Nikogo to ani ziębi, ani grzeje.
Tu chodzi o to, żeby nie pokazywać się z replikami publicznie. Jak ktoś będzie paradował ze swoją repliką po Starym Rynku, a ty będziesz obok to olejesz to bo stwierdzisz, że umówił się na strzelankę poza znanymi Tobie forami?
Debilizm trzeba naprostować albo tępić, a nie odwracać się od niego. :roll:
DoktorBartas_PL
17-08-2010, 00:34
Fora grupowe poza serwerem KPASG są raczej właśnie po to, żeby nad sobą mieć własną jurysdykcję. ;) I zapewniam cię, że ostatnim marzeniem Kapłanów Kupasgejowstwa jest wtrącanie się w sprawy innych grup.
Temat zamknę, bo zaczyna śmierdzieć kupasgejem. ;x
vBulletin® v3.8.3, Copyright ©2000-2012, Jelsoft Enterprises Ltd.