Zobacz pełną wersję : Pozwolenie na strzelanki
Witam
Mam pytanie. Czy organizujecie sobie pozwolenia np. od Urzędu Miasta/Gminy na strzelanki? Np. na forcie VIII przy lotnisku w Toruniu?
Miał ktoś kiedyś jakieś przygody z niebieskimi? Przecież jak przechodzi dziadek z pieskiem i usłyszy strzały albo zobaczy kolesia w moro z kałaszem na plecach to wykona telefon "uprzejmie donoszę...".
Z reguły organizując coś większego warto powiadomić odpowiednie władze o imprezie. Przede wszystkim warto zapytać (zawiadomić) nadleśnictwo o tejże imprezie.
A z drugiej strony - nie robimy nic nielegalnego więc najwyżej porozmawiasz sobie z Policją, wyjaśnisz co z czym się je i na tym się sprawa zakończy. Nie raz tak już mieliśmy, nigdy nie było problemu.
Ale można informować Policję, to nie będzie rabanu niepotrzebnego. Nadleśnictwo co najwyżej się może doczepić do sypania kulkami z kompozytu po lesie. Ale o tych 'strzałach' z aegów to raczej można pomyśleć że ktoś urządził zawody w szyciu na maszynie niż strzelnicę :)
U nas w Wągrowcu mamy zezwolenia na miejscówki od właścicieli. Podpisane "porozumienie" z policją i strażą miejską oraz w urzędzie miasta jesteśmy zrzeszeni jako sekcja aby łatwiej nas ew. zidentyfikować. Ale oczywiście w takim układzie airsoft tylko dla 18+. tfidos ubiegłes mnie z pytaniem bo chciałem też w sumie pytać jak to w kuj-pom wygląda i jaki zestaw dokumentów przygotowac i komu dostarczyć. Pytanie jeszcze mam. Jakoś przed cywilami zabezpieczacie tereny? Wywieszki jakieś na drogach wejściowych coś? Macie jakieś układy z właścicielami jakiś fajnych obiektów urban w mieście i na peryferiach?
W Toruniu takich problemów nie miewamy. Chyba, że faktycznie jakieś większe manewry ale to od wielkiego dzwonu. Co do Fortów to tylko XI wymaga jako-takiego poinformowania ale zostało to już załatwione. Nie musisz się bać kolego.
vBulletin® v3.8.3, Copyright ©2000-2012, Jelsoft Enterprises Ltd.