PDA

Zobacz pełną wersję : urban flecktarn


Myszowur
11-08-2009, 12:45
Od jakiegoś czasu jestem zainteresowany kupnem bluzy i spodni w kamuflażu urban flecktarn. Może wiecie gdzie mogę to dostać? I jak wygląda noszenie takiego stroju w świetle prawa bo czytałem, że nie można się w nim publicznie pokazywać. Czy to prawda?

Woolfik
11-08-2009, 13:48
Prawdą jest to, że publicznie nie można nosić replik broni, oraz umundurowania zarezerwowanych dla wojska, policji itp. Sam tylko tyle wiem. Niech starsi tobie powiedzą.

MAJOR762
11-08-2009, 14:32
Urabn Flecktarn?? :shock: Ja coś mało wiem czy kolega coś pozawijał??
PS: Woolfik nie pisz bzdur. Zabronione jest noszenie mundurów policji i wojska, ale Polskich. Jak wyskoczysz w Marpacie czy nawet kamuflażu SS to wszyscy Ci mogą skoczyć. Co do replik broni - nie jestem pewien, ale zakaz ich noszenia to chyba tylko umowne prawo Airsfotowe, w normalnych paragrafach chyba nie ma nic o tym (aczkolwiek tego pewien nie jestem).

Pain_xp
11-08-2009, 14:45
warto jeszcze zaznaczyć czym jest mundur! sama bluza i spodnie munduru nie czynią.
ale jeszcze odznaczenia i stopnie itp, tak jak jakis czas temu mówiło się o fladze PL na wz.93.

a pozatym - allegro.pl i trochę szczęscia bo jak wygooglowałem t bardzo rzadki kamuflaż wiec powodzenia w zdobywaniu go....

http://allegro.pl/item694635809_plamiak_at1_zimowy.html

znane jako plamiak albo AT1

A.D.I.D.A.S
11-08-2009, 18:12
Tyle że z flekiem on ma tyle wspólnego co ja z bierkami.

Jest to polski uniform używany kiedyś przez jednostki AT (potem były czarne teraz są granatowe kombinezony). Osobiście to nie mam zielonego pojęcia co mówi prawo na temat noszenia tego konkretnego kombinezonu ale moim zdaniem jeśli wyszedł z użytku to np tak jak "Żaba" jest dozwolony.
Co nie zmienia faktu że jest to kombinezon i żeby dostać to jako dwuczęściówkę musiałbyś uszyć to samemu.

DoktorBartas_PL
11-08-2009, 18:28
Powiem tak. U mnie na Leśnym, czyli osiedlu "militarnym", rzadko jeżdżą żółwie, ale i tak niezbyt mądre by było wyjście w polskim mundurze. We flecku sam chodzę np. na uczelnię, ale tylko albo bluza, albo spodnie. Bo razem to wygląda GŁUPIO. A sama odzież jest wygodna i tania.
Raz na osiedlu z młodzieżą wiekowo może nieco mniej ode mnie szedł chłopak - bluza, spodnie, marineska w marpacie, do tego wojskowe buty.
Możemy sobie wyobrazić, jak wyglądał na tle mieszanki subkultur.
Ogólnie, dla 90% Polaków, każdy kamuflaż to moro i tyle. Wyjdziesz w kontrakcie, jesteś w moro. Wyjdziesz w spodniach w ciapki z cekinami z Chemika - jesteś w moro. A że teraz wszyscy chodzą w moro...

A samo wymyślne urbanfleck camo wygląda smutnie.

http://rangershop.pl/product-pol-1152633758-Koszulka-FLECK-URBAN-KAMO.html

Myszowur
11-08-2009, 18:49
Dzięki za udzielone informacje.

Alastor
13-08-2009, 02:19
We flecku sam chodzę np. na uczelnię, ale tylko albo bluza, albo spodnie. Bo razem to wygląda GŁUPIO. A sama odzież jest wygodna i tania.
Mi się raz czy dwa zdarzyło wyjść w pełnym fleku. Ze względu na opóźnienia w praniu :) Ale zgadzam się w zupełności, dobre, tanie i wygodne, ale lipa iść w całości.
Mi się wszelkie mutacje flecktarna bardzo podobają. Ateki porzucili swoje plamiaki głównie z zerowej ich skuteczności razem z czarnymi kamizelkami i hełmami. Słyszałem jeszcze wersję o braku tego efektu psychologicznego jaki ma zamaskowany, czarny jak noc, uzbrojony facet i wersję jakoby w komplecie z czarną kamizelką kuloodporną plamiak stanowił wskaźnik 'tu nie mam pancerza'.
Zrezygnowałem z kupna takowego bo szkoda by mi było go zniszczyć na strzelankach.

DoktorBartas_PL
13-08-2009, 09:57
Coraz częściej widuję ludzi chodzących we fleckowych ciuchach (najczęściej spodnie) po mieście. Młody czy dziadek, metal czy inny subkulturowiec... Ciuchy, chociaż z cienkiego materiału, są w miarę wytrzymałe (chociaz miałem kontakt tylko ze "szmatkami" z demobilu), poręczne i nie mają wkurzających guzików jak w bawełnianym wz93. Dobrze leżą, jak druga skóra.

Ja bym odradzał mundury przeznaczenia "policyjnego", chyba, że:
- masz już swoją grupę wzorującą się na takiej jednostce (ale wtedy mogą woleć czarne ciuchy, a trzeba się dostosować);
- NAPRAWDĘ ci zależy na posiadaniu takiego czegoś.

Bo las lub nawet rzeźnia - nie widziałbym ludzi w takim camo. I bynajmniej nie dlatego, że tak dobrze maskuje. :)

Alastor
13-08-2009, 12:33
Czy te guziki są aż tak wkurzające? Mnie tam czasem wnerwia szamotanie się z napami. Z polskimi guzikami jedyny problem miałem gdy któryś się urwał. Ale to kwestia jakości szycia. Gdyby pantera była z takiego materiału jak flecktarny...

DoktorBartas_PL
13-08-2009, 15:12
Mogą się urwać, to raz. A drugie - nawet jak są zapięte, to i tak z kieszeni może coś wypaść. Ale to już wady ogólnej koncepcji szycia. Szybciej po prostu (ale też głośniej) zapiąć rzep, klamrę tudzież te śmieszne wciskowe guziczki.