Robi
08-05-2009, 00:52
Witam serdecznie
Myślę, że nadszedł czas, aby się przedstawić (tym bardziej, że oprócz dobrego wychowania, regulamin KPASG również to sugeruje :wink: ).
Tak więc... jestem Robi, czyli Robert (jak zapewne nietrudno się domyśleć) :wink:
Mieszkam i pracuję we Włocławku.
W ASG wkręcił mnie mój stary, dobry znajomy PIT (http://kpasg.net/profile.php?mode=viewprofile&u=1011) (z resztą z pozytywnym skutkiem :D ).
Dotychczas moje praktyczne zainteresowanie militariami i wojskowością obracało się głównie wokół symulatorów OFP i ArmA :D (wiecie... wygodne siedzonko, piwko ;P - nic się nie spociłeś, nic cię nie bolało itp. :))
Pomyślałem, że warto coś zmienić i na stare lata pobiegać troszkę po lesie :twisted:
Niestety w praktyce nie mam zbyt dużych doświadczeń z ASG, chociaż jedną większą "strzelankę" przeżyłem (Ranny Ptaszek). Korzystając z okazji chciałbym z tego miejsca pozdrowić wszystkich, których udało mi się poznać podczas tej zabawy. Każde zdanie zamienione z Wami było bardzo cenną nauką i doświadczeniem.
Mam nadzieję, że czas dzielony pomiędzy pracę a rodzinkę pozwoli mi na oderwanie się od rzeczywistości i zabawę w ASG.
Tak, że... do zobaczenia 8)
ps.
Z góry przepraszam za pytania oraz tematy przeze mnie poruszane, które na początku mojej przygody mogą okazać się dla wielu bardzo prozaiczne :wink:
Postaram się ograniczyć je do minimum :)
Myślę, że nadszedł czas, aby się przedstawić (tym bardziej, że oprócz dobrego wychowania, regulamin KPASG również to sugeruje :wink: ).
Tak więc... jestem Robi, czyli Robert (jak zapewne nietrudno się domyśleć) :wink:
Mieszkam i pracuję we Włocławku.
W ASG wkręcił mnie mój stary, dobry znajomy PIT (http://kpasg.net/profile.php?mode=viewprofile&u=1011) (z resztą z pozytywnym skutkiem :D ).
Dotychczas moje praktyczne zainteresowanie militariami i wojskowością obracało się głównie wokół symulatorów OFP i ArmA :D (wiecie... wygodne siedzonko, piwko ;P - nic się nie spociłeś, nic cię nie bolało itp. :))
Pomyślałem, że warto coś zmienić i na stare lata pobiegać troszkę po lesie :twisted:
Niestety w praktyce nie mam zbyt dużych doświadczeń z ASG, chociaż jedną większą "strzelankę" przeżyłem (Ranny Ptaszek). Korzystając z okazji chciałbym z tego miejsca pozdrowić wszystkich, których udało mi się poznać podczas tej zabawy. Każde zdanie zamienione z Wami było bardzo cenną nauką i doświadczeniem.
Mam nadzieję, że czas dzielony pomiędzy pracę a rodzinkę pozwoli mi na oderwanie się od rzeczywistości i zabawę w ASG.
Tak, że... do zobaczenia 8)
ps.
Z góry przepraszam za pytania oraz tematy przeze mnie poruszane, które na początku mojej przygody mogą okazać się dla wielu bardzo prozaiczne :wink:
Postaram się ograniczyć je do minimum :)