Zobacz pełną wersję : Chce zacząć przygodę z ASG jednak...
kalczuch
09-04-2009, 19:21
Nie wiem czy ktoś interesuję się ASG z okolic Lidzbarku/Brodnicy/Górzna, chce wiedzieć czy warto kupić cokolwiek w tej okolicy, ponieważ sam z wioski chce sobie kupić karabinek, a sam w siebie nie będę strzelał :D :D
chce wiedzieć czy warto kupić cokolwiek w tej okolicy
W sensie że masz w okolicy sklep czy jak?
Martinez
09-04-2009, 20:05
Raczej chodziło o to czy warto kupować replikę mieszkając w tamtej okolicy bo chłopak nie jest pewien czy bedzie miał z kim się postrzelać.
A ja proponuje mu poczkac te 3 lata... i wtedy sie postrzelać
kasperoo7
09-04-2009, 22:02
Patrol masz rację.
Jakiś tydzień temu już ktoś na forum kłócił się o 15-latka.
Kalczuch- może jednak nie AŻ 3 ale tak z 2...
Najpierw może przyjdź na jakieś manewry zobaczyć jak to w ogóle wygląda wszystko (o ile organizatorzy się zgodzą- żeby nie było na mnie! ;) )
Pozdro ;)
kalczuch
10-04-2009, 14:10
Może i racja, poczekam te kilka lat, jednak teraz mam dosyć kasy żeby kupić sobie jakąś dobrą replikę a za miesiąc już nie będę miał bo napewno wydam dlatego chciałbym rozpocząć przygodę, jednak nie wiem w czym przeszkadza wiek, może ktoś by mi wyjaśnił jaka jest różnica między 14-latkiem czy 16-latkiem
DoktorBartas_PL
10-04-2009, 14:16
A wg ciebie jaka to jest dobra replika?
Różnica z moich obliczeń wynosi 2 lata. A na serio, różnica jest taka, że gdy czternastolatek ma pieniądze to na pewno je wyda, a szesnastolatek powoli myśli jak zaoszczędzić / rozmnożyć pieniądze bez pomocy rodziców. I takie osoby już raczej wiedzą jaka jest różnica 14 / 16.
kalczuch
10-04-2009, 14:25
DoktorBartas_PL ja nie pytałem się o to czy jest różnica między 14 a 16-latkiem ze względu na wydawanie pieniędzy :? , tylko o to czy jest jakaś różnica w grze.
DoktorBartas_PL
10-04-2009, 14:28
To trzeba pisać zrozumiale. I nie odpisałeś na pytanie.
A różnica? Czternastolatków się łatwiej ubija.
Uzupełnij profil o awatar z buźką, jak moderatorzy skończą szykować koszyczki na jutro to mogą zagrzmieć. ;)
kalczuch
10-04-2009, 14:36
Dzieki :)
MAJOR762
10-04-2009, 14:39
jednak nie wiem w czym przeszkadza wiek, może ktoś by mi wyjaśnił jaka jest różnica między 14-latkiem czy 16-latkiem
Jeśli nie wiesz w czym przeszkadza wiek i sam nie potrafisz zobaczyć różnicy między 14 a 16 latkiem to wyraźny znak że jesteś za młody na tą zabawę.
kalczuch
10-04-2009, 14:41
Wy ludzie starsi myślicie że tylko 18-latki umieją grać w ASG? Dobrze ale bez offtop powiecie mi co myślicie o tej snajperce?
http://www.military.pl/cyber-gun_161m/swiss-arms-karabinek-asg-black-eagle-sniper-short_7369t.html
... tylko o to czy jest jakaś różnica w grze...
Jest. i to dość duża... Po pierwsze przyjęło się że im starszy tym bardziej odpowiedzialny, a w 99% to jest prawda. Po drugie mając 14 lat myśli się różne rzeczy. pomysły przychodzą z szybkostrzelnością UKM'u a większość z nich jest raczej niemądra.
Biorąc ogólnie największą różnicą pomięczy14- a 16-latkiem jest psychika i rozwój emocjonalny...
DoktorBartas_PL
10-04-2009, 14:44
To nie jest "snajperka", to pukawka odpustowa.
Szakall mniej więcej dobrze ujął różnicę wiekową, sam nie będąc "człowiekiem starszym". Chyba czas repliką się podpierać podczas chodzenia. :)
I nadal nie masz prawidłowego awatara.
Synku robisz największy błąd swojego życia, nigdy nie zaczynaj zabawy od "snajperstwa". To nie Counter-Strike i tutaj wszystko wygląda inaczej. Uwierz mi że wydasz w błoto pieniądze, a zapał do bycia yber pro snajperem miną. Do wieku się nie czepiam, bo moim zdaniem każdy ma prawo na zabawę w ASG. Jednak poproś tatusia, bądź braciszka, lub też kogokolwiek znajomego, kto jest pełnoletni żeby pilnował ciebie, w swoich podbojach. Wiesz czasem jednak młodemu człowiekowi, zwłaszcza w takim wieku jaki ty masz, coś odbija, nawet z niewiadomych przyczyn. Dlatego warto kogoś mieć przy boku, najlepiej pełnoletniego, kto zna się na zasadach, i postawi do pionu.
łohohohoh to się starszyzna odezwała... przypomnijcie sobie od którego roku życia zaczynaliście zabawę w AS... wydaje mi się że lepiej uczyć się na cudzych błędach od młodych lat, niż na swoich za te 2-3 lata... :)
DoktorBartas_PL
10-04-2009, 16:56
Ja zaczynałem się strzelać mając osiemnaście lat, zainteresowanie samo w sobie - gdy miałem chyba koło 15 lat, za sprawą wejścia na rynku MP5 Wella.
Jako gówniarz to prawie wybiłem oko koleżance pistoletem z kiosku; przez to sam o bezpieczeństwo dbam, zwłaszcza po oberwaniu już kilka razy przez brawurę - i to nie moją. Czternastolatek, jak i szesnastolatek, nie odpowiadają za swoje czyny, do akcji wchodzą rodzice i potem się dzieją akcje wszelkiego rodzaju. Zresztą, o kant dupy orżnąć można naukę na cudzych błędach - tyle ludzie czytają o nie kupowaniu super replik za 50zł z allegro, o kupowaniu dobrej ochrony oczu - i nadal to samo.
MARINE ma rację - jak chłopak chce, niech się strzela, niech ktoś pełnoletni kupi mu replikę i weźmie go pod opiekę. Tylko jakiemu "staremu", który weźmie odpowiedzialność za młodego żołnierza i jego "przygodę", będzie się chciało.
Jeśli jesteś na tej wiosce SAM ze swoim zainteresowaniem, to nie warto - już lepiej wiatrówkę kupić sobie, przynajmniej unikniesz komentarzy sąsiadów, że za płotem bandyta rośnie.
Panowie... Tak czytam i czytam... Czasami nie rozumie niektórych i ich podejścia. Chłopak najzwyczajniej w świecie zapytał się czy ma w okolicy jakichkolwiek kolegów żeby poganiać po lesie w wolnych chwilach, a Wy tutaj mu kazanie odnośnie jego wieku... beznadzieja... Wielu z Was jest od niego starszych zaledwie o 2-3 lata a gadacie jakbyście zęby już nie raz zjedli w Air Sofcie... maly87 ma racje - przypomnijcie sobie. Ciężko się nie zgodzić z DoktorBartas - poszukaj kogoś pełnoletniego kto Ci wszystko wytłumaczy co i jak, uświadomi zagrożenia płynące z zabawy repliką - bo to może być niebezpieczna zabawka, i weźmie Cię pod swoje skrzydła.
kalczuch
10-04-2009, 17:46
---------- 17:28 10.04.2009 ----------
rodzice kupują mi maske ochronną na oczy i twarz także o bezpieczeństwo sie staram. Dzięki MARINE za informacje, a może doradzilibyście mi jaki karabinek kupić, moim zdaniem lepiej kupić z Allegro ponieważ mozna kupić taniej replikę która mi się nie zepsuje po tygodniu. Fundusz mój sięga góra 250zł. gadałem z moim bratem i mówił że się z chęciom ze mną postrzela także opiekę będę miał przyzwoitą ponieważ mój brat idzie za POLICJANTA xD xD
---------- 17:46 ----------
A co myślicie o tych karabinkach?
Tego moge dostac za 230zł
http://www.allegro.pl/item606498910_ak47_0_28_cyma_lekki_tuning_polecam. html
Tym jestem zainteresowany ponieważ uważam że jest mała cena jak na taką replikę
http://www.allegro.pl/item602653476_ak_47_beta_specnaz_jg_320_fps.html
ten wygłada interesująco i ma dużo bajerów
http://www.allegro.pl/item607669679_mp5_cm_023_karabin_elektryczny_tanio .html
Ten jest bardzo interesujący jednak nie wiem za jaką kwotę by mi właściciel sprzedał
http://www.allegro.pl/item605783509_g36c_jg_bardzo_dobry_stan_swietny_ro of.html
O tym to sam nie wiem co myśleć
http://www.allegro.pl/item603713582_mp7_galaxy.html
tego moge dostac za 100zł
http://www.allegro.pl/item601549842_colt_xm177_commando_a2_uzywany.html
No widzisz i wszystko gra. Tylko odradzałbym kupować maskę, przypuszczam że chodzi ci o tą z siatką. Kulki lubią o tą siatkę się rozpryskiwać, a odłamki lecą w oko. Polecam te okularki: http://www.taiwangun.com/shop,show,155. Tanie a dobre. Co do repliki, pomyśl jaka ci się podoba, potem zacznij jej szukać na allegro, może na coś trafisz. Daj nam tutaj linka, a my ci powiemy czy się opłaca brać, czy nie.
kalczuch
10-04-2009, 17:52
Co do maski to ja nie chce z siatką bo słyszałem o tym, kupuje sobie maske z goglami, warto nie warto? Jak myślicie?
Do replik, to propozycja 1 i 4, reszta według mnie odpada. Zależy jaką chcesz maskę kupić, najlepiej daj linka.
kalczuch
10-04-2009, 17:56
http://www.allegro.pl/item607119371_maska_ochronna_asg_paintball.html coś takiego
Moim zdaniem lepiej kup te okularki, wyjdzie taniej, podejrzewam że solidniej.
Ja uważam iż taka maska jest niepotrzebna, ogranicza pole widzenia a i łatwo sie taki plasticzek psuje. Za te pieniądze lepiej będzie jak kupisz dobre okulary albo gogle. Chociażby takie uvexy - http://www.allegro.pl/search.php?sg=0&string=uvex+i+vo+
Co do repliki:
Opcja 1 - bardzo ładna cyma, miałem takiego kałacha, polecam. Jedyne co mi podpada to to, że ma już 2 lata, ale może naprawde jest w dobrym stanie.
Opcja 2 - także dobra replika, moc idealna do bunkrów, ale wątpię, żeby została sprzedana za mniej niż 300zł
Opcja 4 - gieta od JG. bardzo dobra seria replik, chyba najlepszy wybór z tych.
Pozostałych nie ma co komentować, nie patrz na nie nawet.
Jeśli zaczynasz z ASG to koniecznie przeczytaj zasady Airsoftu. Dostępne pod tym linkiem: http://www.wmasg.pl/artykuly/air_soft_gun/5/zasady_airsoftowe_(prawo_asg)/14/
kalczuch
10-04-2009, 20:18
Ja też bym wolał okularki jakieś, jednak moja mama bez maski mi się nie pozwoli strzelać :/
kasperoo7
10-04-2009, 20:42
O widzisz- i już widać, ze mama się interesuje, a to dobrze ;)
Sam mam gogle. Myślę czy nie zmienić na okulary bo nie zawsze gogle są wygodne (przynajmniej dla mnie). Co do Twojej propozycji maski to skoro gogle są odczepiane to czemu nie. Tylko wg mnie może poszukaj maski o której jest więcej napisane, np jaka mają wytrzymałość- w oczy warto zainwestować, bo ma się je tylko dwie sztuki ;)
DoktorBartas_PL
10-04-2009, 23:10
Ewentualnie zaprezentuj rodzicielce siebie obwiązanego arafatką, bardziej klimatyczne i chroni twarz jak się ją odpowiednio założy. Jeśli wcześniej nie sprawdzałeś potliwości twarzy, to możesz się zagotować i 35zł w postaci maski wyrzucisz do śmietnika. No i taka maska wcale nie daje gwarancji, że wytrzyma strzały... Zależy z kim (lub czy w ogóle z kimś) będziesz się strzelał.
Przedmówcy mniej więcej wypowiedzieli się które repliki są godne zainteresowania. Do zakupów replik z Allegro ogólnie podchodź ostrożnie (tak samo komis WMASG), bo łatwo się "naciąć", zwłaszcza jak się jeszcze nie zna na tym co w trawie (flaszkach repliczki) piszczy. A każdy swoje zachwala...
Pozdro 8,4V.
nie wiem w czym przeszkadza wiek, może ktoś by mi wyjaśnił jaka jest różnica między 14-latkiem czy 16-latkiem
!4 nastolatek nie ma wogóle zdolności do czynności prawnych, 16nastolatek ma już ograniczone zdolności do czynności prawnych. Mówiąc po ludzku - jeśli zrobisz komuś krzywdę to odpowiadać za Ciebie będą Twoi prawni opiekunowie, jeśli ktoś zrobi Tobie krzywdę (a o to w tej zabawie wyjątkowo łatwo) Twoi prawni opiekunowie zapewne będą chcieli odszkodowanie od sprawcy wypadku, a to już jest sytuacja, której wyjątkowo nie lubimy.
Jeśli 16nastolatek zrobi komuś krzywdę, sąd rodzinny może zdecydować że będzie za to odpowiadał jak dorosły, ponieważ był już w pełni świadomy konsekwencji swojego czynu.
To jest właśnie podstawowa różnica w wieku.
kalczuch
14-04-2009, 09:24
Dobrze już zrozumiałem różnice.
http://www.allegro.pl/item604828555_replika_ak_74_cyma_031_elektryk.html a co myślicie o tej repliczce? :) mogę ją kupić za 200zł jednak nie wiem czy warto ;]
Moja nieśmiała propozycja - najpierw zbierz kilku znajomych, z którymi gdzieś tam w okolicznym lasku będziecie sobie biegać. Dopiero potem mając już kompanów do zabawy kup replikę. Być może tym sposobem zaoszczędzisz 250zł, które będziesz mógł wydać na inne wakacyjne przyjemności. Dlaczego ? Dlatego, że do strzelania przede wszystkim potrzebni są ludzie. Dobrze bawić się z kumplami możesz sprężynką za 60zł. O strzelaniu na większych wojewódzkich imprezach na razie mowy nie ma, więc proponowałbym najpierw spróbować niewielkim kosztem na swoim podwórku, a dopiero potem napalać się na zakup czegoś poważniejszego za jakieś tam konkretne pieniądze.
Co do używanych replik za 200zł na allegro - uwierz mi, są to z pewnością jakieś padła o wyjątkowo słabych osiągach, bądź stargane sztuki z wadami ukrytymi. Postrzelać postrzelają - pytanie jak długo i jak bardzo będziesz flugał jak Ci się rozleci zakup za jedyne pieniądze.
Pozdrawiam
MAJOR762
14-04-2009, 11:31
Dobrze już zrozumiałem różnice.
http://www.allegro.pl/item604828555_replika_ak_74_cyma_031_elektryk.html a co myślicie o tej repliczce? :) mogę ją kupić za 200zł jednak nie wiem czy warto ;]
Zapytaj gościa kiedy kupił, którym jest właścicielem, z jakiego sklepu i jaki replika ma przebieg. Bo informacja "replika świetna, gb nie rozbierany, gorąco polecam" to są o kant dupy potłuc.
kalczuch
01-05-2009, 13:59
Zebrałem trzech kumpli i się umówiliśmy że się będziemy strzelać :D. Dlatego chciałbym jakąś replikę znaleźć najlepiej do 200zł i żeby mi podziałała z rok :)
Znalazłęm na allegro kilka modeli replik które mnie zainteresowały jednak ich moc mnie PRZERAZIŁA xD i jestem ciekaw czy 360 m/s nie zrobi mi dziur w głowie?
Tutaj podam kilka linków i proszę was o dokładną analizę każdego z modeli
http://allegro.pl/item619239519_premiera_replika_beretta_m92f_masa_g ratisow.html
http://allegro.pl/item615625650_beretta_co2_520_fps_gwarancja_12m_cy .html
http://allegro.pl/item619239412_premiera_colt_1911_co2_490fps.html
Martinez
01-05-2009, 14:31
360m/s? Chyba przękręciłeś cyfry.
To co podesłałeś nadaje się do strzelania do tarcz ale nie do człowieka. 520fps w pistolecie :roll: Tylko jak zamontujesz lunetę i będziesz używać jako pistoletu 'wyborowego' :wink:
Pistolet z racji używania go na krótkich dystansach powinien mieć prędkość wylotową kulki w granicach 250-320 fps. Wtedy taka replika będzie wykorzystywana zgodnie z założeniami czyli do cekuba lub w sytuacjach gdy masz zbyt mocną replikę główną, a przeciwnik podszedł za blisko.
Im więcej FPS tym większa odpowiedzialność! Szkoda byłoby nadszarpnąć swoje dobre imie robiąc komuś dziurę w twarzy.
kalczuch
01-05-2009, 14:39
sory :D, chciałem napisać 160 m/s <lol2>
To co pokazałeś ten Colt, to jest replika tania, na kulki 4,5mm stalowe, ojciec kupił sobie na urodziny, na CO2 jest napędzana...
proponuje zrobić jak ja, zbierać kase, kupić coś do 450zł mundur jakiś, okularki, i na 100% zrobisz to w ciągu 2lat, a w tym czasie kompletuj to co masz, zpisz się na strzelnice i bądz cierpliwy, ten rok co mi został szybko minie, narazie najtańsze bronie to chyba tylko to:
http://www.taiwangun.com/shop,show,591
http://www.taiwangun.com/shop,show,1383
http://www.taiwangun.com/shop,show,177
http://www.taiwangun.com/shop,show,1251 lub ten co jest niżej... Pozdrawiam!
kalczuch
09-06-2009, 19:57
Dzięki wszystkim za dobre rady i pomoc. :mrgreen:
Mam pytanie co do słów ...
Synku robisz największy błąd swojego życia, nigdy nie zaczynaj zabawy od "snajperstwa"
Sam mam 13 lat i do pierwszych manewrów zostały mi dobre 3 lata...
A chodzi mi o to czemu nie polecasz bycia snajperem od początku?
Poza tym że snajperstwo jest najdroższą zabawą...
Ja ASG na poważnie wziąłem jakieś 2 miechy temu...
Wcześniej tylko czasami jakieś gówienka ze sklepu 15zł 10m zasięg max...
I pierwszą replikę jaką kupiłem to był Desert za 45 zł AEG żeby zobaczyć prawdziwe ASG jak to wszystko mniej więcej wygląda...
Pobawiłem się z kumplami który mieli podobne bronie... Po krótkim czasie zainteresowałem się ASG bardziej...
Kupiłem AUG'a A3 za 20zł ^^ nie pytajcie dla czego... Sam nie wiem ^^
Gdy tylko uzbierałem 120zł kupiłem G36C od JG... Byłem na 2 "strzelankach" ale tylko z kumplami...
Jakieś 3-4 tygodnie temu kupiłem L96A1 którego używam do dziś... za 200zł bo od kolesia... Z Allegro.pl więc bałem się że broń będzie klasyczną lipą... Mile się zaskoczyłem gdy broń przyszła... Okazała się być w b. dobrym stanie, koleś musiał o nią dbać gdyż nawet smar był na tłoku ^^
Działa jak marzenie :)
Jestem zadowolony z kupna tej broni... Zamierzam dalej iść w tym kierunku... Mam na oku SR-25 ale najpierw będę musiał pozbierać kasę...
I powtórzę pytanie bo się rozpisałem ^^
Czemu odradzacie snajperstwo początkującym? Ja sam kocham snajperki i pragnę zostać snajperem... Zrobię wszystko co w mojej mocy by to osiągnąć... A snajperkami interesuje się (kocham je... strzelać, oglądać, samo trzymanie snajperki mnie pociesza :D) od... chyba odkąd skończyłem 8 lat... :)
Czyli już 5 lat... I nie wyobrażam sobie być kimś innym w AirSoft'cie... :)
Pozdro!
A no i mam wiatrówkę jedną... Ale nie ja ją kupiłem... Praktycznie nie jest moja... Ale leży w moim pokoju, i tylko ja o nią dbam... Brat ją kupił, ale niedawno kupił se nowy TV i skuter... No i wiatrówka mu się znudziła ^^
Super, tylko że może najpierw przyjdź i zobacz jak wygląda strzelanie z ludźmi, którzy już trochę dłużej zajmują się airsoftem, jak Ciebie to nie zniechęci, że po całym dniu, dwóch albo trzech, nikogo nie trafiłeś, a służyłeś tylko jako mięso armatnie. Nikt Ci nie broni bycia snajperem. Ważniejsze nawet od sprzętu jest samo nastawienie, możesz biegać z kijem znalezionym w lesie, ale jak zaskoczysz podchodzących Cię szturmanów, to satysfakcja będzie bezcenna. 2 miesiące to trochę za krótko, żeby stwierdzić że już wiesz jak to wszystko wygląda. Z reguły odradzamy snajperstwo początkującym, bo za 200 zł, to nie jest snajperka, tylko fajna zabawka, z przeładowywaniem zamka... i żeby nie zniechęcili się do airsoftu poprzez serię porażek, jakich przyjdzie im doznać ze szturmanami, którzy wcale nie mając drogiego sprzętu (300 PLN w zupełności wystarczy na cymowskiego AK) wykoszą krzaki w których leżysz, wywalając w Ciebie całego Hi-Capa. Wiatrówkę zostaw w domu, chyba że życie Ci nie miłe. A jak będziesz się nią bawił (w bezpiecznym miejscu), to uważaj żeby Ci paluchów nie ucięła przy ładowaniu śrutu. Wielu ludzi ma nowy TV w domu i się nie chwalą :roll:
A snajperkami interesuje się (kocham je... strzelać, oglądać, samo trzymanie snajperki mnie pociesza )
Ja kocham szybkie samochody, co nieznaczy że mam zamiar taki kupić - żeby sie w nim zabić, poki co bawie się polówka z silnikiem 1,0
Sniperstwo to nie samo posiadanie sniperki, a jakiego kamuflażu zamierzasz użyć? jakiej lunety chcesz używać, potrafisz ją prawidłowo wyzerować, czy uważasz że zmienna paralaksa przyda się na dystansach do 100m i czy w nocy przydaje się red dot? i wiele innych zagadnień zżycia sniprea.
chłopaki, chcecie dostać baty to kupujcie kampówy, bedzie na czym się wyzywać w lesie - moje 20 kulek na sekundę przeciwko waszej jednej na 20 sekund. i nie marudźcie juz o te sniperki tylko zacznijcie jak każdy żołnierz, od szkółki, kałacha wysłuzonego, nauczyć sie podstaw, jak KAŻDY, chyba że:
MARINE napisał:
Synku robisz największy błąd swojego życia, nigdy nie zaczynaj zabawy od "snajperstwa"
a MP002 po paru miesiącach ma swój fajny sposób na popsucie się -najpierw spust się ślizga a potem urywa rygiel od zamka wraz z kawałkiem cylindra...
Wiatrówkę zostaw w domu, chyba że życie Ci nie miłe. A jak będziesz się nią bawił (w bezpiecznym miejscu), to uważaj żeby Ci paluchów nie ucięła przy ładowaniu śrutu. Wielu ludzi ma nowy TV w domu i się nie chwalą :roll:
Wiatrówki nie wynosiłem nigdy z domu ^^ Nie chcę nikomu zrobić krzywdy, głupi nie jestem :)
I nie chwaliłem się nowym TV... Tylko podawałem przyczynę dla której mój brat znudził się wiatrówką :)
I chyba każdy kto chcę zostać snajperem, wie że czeka go mnóstwo porażek w walce z innymi żołnierzami... :)
To zajmuje trochę czasu, zanim będzie się trafiało chociaż 50% strzałów (przy moim L96... który na prawdę jest słabą snajperką ;/ ale na inną na razie nie miałem kasy)
Sniperstwo to nie samo posiadanie sniperki, a jakiego kamuflażu zamierzasz użyć? jakiej lunety chcesz używać, potrafisz ją prawidłowo wyzerować, czy uważasz że zmienna paralaksa przyda się na dystansach do 100m i czy w nocy przydaje się red dot? i wiele innych zagadnień zżycia sniprea.
Masz rację :) Snajperka to dopiero początek :) Jaki kamuflaż? Chcę zrobić Ghill'a
Luneta... Najchętniej standardową 4x20 :) Bo przy takim małym zasięgu nie potrzebuję np. 3-9x40... bo i tak nie bd trafiał z tak dużych dystansów... chociaż jakby była 3x40 :D większy obiektyw przydałby się... Ale na razie chcę poprawić osiągi repliki potem za lunetę się zabiorę... Wyzerować lunetę... Umiem ale na pewno nie jest na 100% dobrze wyzerowana :) jest parę poradników, tematów, i ludzi na wmasg.pl dzięki którym jakoś wyzerowałem ją... :) I nie bd kłamał nie wiem jeszcze nie wiem czy przydała by się na dys. do 100m... Po prostu nie orientuje się co to jest ^^ Czy red dot przydałby się w nocy... nie wiem nie strzelałem nigdy w nocy... I też nie jestem w 100% pewny czy wiem o co chodzi...
Wiem że przede mną wiele treningów, wiele godzin spędzonych w boju, by stać się dobrym i skutecznym snajperem... Ale chcę tego :)
Każda minuta gdy leżę ze snajperką, na mokrej po deszczu trawię, i gdy czekam na cel jest dla mnie wspaniała :) a że dopiero za 3 lata bd mógł iść na pierwsze manewry... To chyba dobrze że wcześnie zacząłem :) na pierwszej imprezie nie bd już aż tak początkujący ;]
Teraz się narobiło tych snajperów i lunet. Jakieś zmienne paralaksy sraksy, red doty sroty a 70 lat temu snajperzy działali często na celownikach o powiększeniu 3 krotnym a pod koniec wojny na 4x32 i mieli po kilkaset trafień jak Sepp Allerberger.
A Fin Simo Hayha miał na koncie ponad pół tysiąca żołnierzy sowieckich i strzelał bez optyki bo twierdził że zakłóca ona niską sylwetkę strzelca.
Fakt że snajperstwo na początek nie jest dobre, i w sumie w ASG rozmija się z celem a wymierne efekty nie są warte poniesionych nakładów ale nie straszcie i nie zniechęcajcie chłopaka na początek terminami fachowymi dot. celowników. Bo to naprawdę nie o to chodzi i celownik z super funkcjami mu się nie przyda ani nic nie zmieni. Bardziej chłopakowi będzie potrzebna masa cierpliwości żeby wyleżeć kupę czasu na jednym miejscu w oczekiwaniu na jeden strzał który nie zawsze będzie.
Czytałem o tym Finie, walczył na ,,biało, w zimę. Ja mam AKS 74 i sobie szturmuje, czasem z kuzynem, czasem z paroma osobami, jak juz w życiu miałbym kupić snajperke, to wybrałbym jakiś SWD, i to nie za 600zł plastikowe drewno, a jakiś już porządny. Szczerze, wg mnie to z 200zł nie warto startować, do jakiego kolwiek ASG. W ciągu 1roku zarobisz tyle kasy, że skompletujesz wszystko potrzebne do tej zabawy.
O tym fińskim snajperze chyba wszyscy słyszeli, żywy dowód że snajper to umiejętności a nie broń. bo używał dokładnie takiego samego mosina jak mieli sowieci, bez lunety ze zmiennym powiększeniem, paralaksą, stacją pogodową itp. I wbrew pozorom na te same odległości na które strzela się dzisiaj z tych uber super duper auto sniper rifle.
Osobiście uważam że repliki broni snajperskiej są ok, ale w ASG sens ma raczej strzelec wyborowy. Czego zresztą połowa ludzi nie rozróżnia, zarówno pod względem uzbrojenia jak i taktyki.
Alastor nie do końca. Fińskie mosiny były troszkę inne i dużo lepiej wykonane niż sowieckie. Ale konstrukcja ta sama.
Zawsze mnie ciekawi ilu ze "snajperów" potrafi powiedzieć co znaczy skrót mil dot.
A rozróżnienie na strzelca wyborowego i snajpera jest typowo LWPowskie wiec tego nie ruszajmy.
Alastor nie do końca. Fińskie mosiny były troszkę inne i dużo lepiej wykonane niż sowieckie. Ale konstrukcja ta sama.
Fakt. Moje uproszczenie.
A rozróżnienie na strzelca wyborowego i snajpera jest typowo LWPowskie wiec tego nie ruszajmy.
A 'designated marksman' i 'sniper' w strukturach US? Zgadzam się że wymysł jest sowiecki, ale przyjął się na świecie. Pojęcia różnią się tak mocno jak SWD i M40 (nie znam się na modelach rosyjskich, stąd rzucam amerykańskim czterotaktem).
No dobra ...kolego Don 242 i Wszyscy którzy się wypowiadają w temacie snajperstwa , zarzekając się, że snajperami nie są... Ja jestem snajperem w ASG, prowadzę Ośrodek Snajperski Okręgu Kujawskiego (...jak większość się zapewne orientuje) i zapraszam Cię kolego do Nas na jakiekolwiek zajęcia...
Snajperem w ASG może zostać każdy, nawet początkujący - jeśli się nie zniechęci... Fakt - to ciężka praca jest... i ciężki "kawałek chleba" w ASG... ale jeśli chce na prawdę - to da radę...
To nie prawda, że snajper musi mieć super Uber-sprzęt, Ci których imiona wspominacie nie mieli takiego (...w porównaniu do swoich przeciwników), teraz również liczy się wiedza i wyszkolenie... niektórzy nasi przeciwnicy mieli okazję się już o tym przekonać...
Młody przyjacielu (Don242) ćwicz codziennie i pilnie strzelanie ze swojego karabinu i napisz do mnie na PW.
To były słowa ojca prowadzącego :lol: daruj Leon, nie mogłem się powstrzymać
Ale szczerze, prawdę mówisz. Snajper nawet ze sztucerem bez optyki będzie groźniejszy niż byle szeregowiec z SPRem.
A 'designated marksman' i 'sniper' w strukturach US? Zgadzam się że wymysł jest sowiecki, ale przyjął się na świecie. Pojęcia różnią się tak mocno jak SWD i M40 (nie znam się na modelach rosyjskich, stąd rzucam amerykańskim czterotaktem).
Masz rację Alastor... Sowiecka koncepcja snajpera tak na prawdę dryfowała w stroną Strzelca Wyborowego (SW) drużyny (stąd wprowadzenie na uzbrojenie SWD) Amerykańska koncepcja miała na myśli snajpera i spottera działających jako niezależny zespół do zadań "snajperskich" (stąd M24 - który jest modyfikowanym sztucerem Remingtona)
Sowieci wyszli z założenia, że SW ma być w każdej drużynie i wspierać jej działania swoim karabinem i umiejętnościami, Amerykanie, że ma to być specjalnie wyszkolony żołnierz (dwójka) do zadań specjalnych. Stąd inne wyposażenie, zadania, szkolenie.
W ASG snajper powinien (MOIM ZDANIEM) być wyszkolony wszechstronnie zarówno powinien umieć wykonywać zadania SW jak i typowo snajperskie (wg standardów US) do tego zwiad i rozpoznanie (...bardzo ważne szczególnie jako szkolenie Spotterów - rozpoznanie to nie tylko obserwacja. To obserwacja z umiejętnością rozpoznania elementów wyposażenia wroga, rodzajów jednostek, uzbrojenia, dyslokacji, siły bojowej, nastrojów itd...)
Jak już Leon zajrzałeś na forum to machnij moze o tym AK 003
Jak już Leon zajrzałeś na forum to machnij moze o tym AK 003
Odpisałem w temacie : Pierwsza replika M 14 - tam gdzie było zapytanie.
Zawsze mnie ciekawi ilu ze "snajperów" potrafi powiedzieć co znaczy skrót mil dot.
Pewnie mniej niż ogół airsoftowców którzy potrafią coś powiedzieć o ostrym odpowiedniku swojej repliki ;-)
Druga rzecz, ze masa sprzedawców nazywa mildotem każdą siatkę ;/
Ano cóż, i dlatego trzeba mieć jako-taką wiedzę nawet żeby coś kupić skoro takimi rzeczami może na allegro handlować każdy.
Widzę, że dużo zostało tu powiedziane i jak narazie to tylko "dzieciaka" odstraszyliście. Sam zaczynałęm z Airsoftem w wieku 15 lat. Zupełnie przypadkowo przechodziłem obok sklepu i po 30 minutach zostawiłem tam całą kasę jaką miałem na koncie(oszczędności z prawie 2 lat), ale mniejsza o to. Sam miałem problemy z wkręceniem się na jakąś strzelankę ze względu na wiek. Uważam, że nie można skreślać kogoś dlatego, że jest młody. Znam niktórych 14 latków, którzy na manewrach zachowują się o wiele dojżalej niż 18 latkowie. Uważam, że ktoś najlepiej jakiś team(np. mój służę radą) powinien Cię zaprosić albo raczej ty powinieneś się jakoś wkręcić na trening i sprawdzić czy Cię to ogólnie kręci, Znam takich co myśleli, że sobie kupią snajperke za 100zł na allegro i będą strzelać heady z 500metrów i szybko rezygnowali. Sam strzelam się z 2 14 latkami na treningach i własnych strzelankach i muszę powiedzieć, że poleciłbym ich na każdą strzelankę z kp. Są jak to się mówi dojżali jak na swój wiek. Wiem też jak to jest czekać 2 lata na to co chce się robić już teraz i to nie jest przyjemne uczucie. Dobrze Cię rozumiem, że chcesz sie już zacząć "bawić". Co do maski to już wielu napisało, że ogranicza widoczność i to jest fakt. Co do repliki to jeżeli chcesz być snajperem(a nie radzę jak nie chcesz wydać fortuny) to nie od razu. Uważam, że powinieneś zacząć od jakiejś sprężynowej repliki. Nauczy Cię to cierpliwości, skradania i oszczędności kulek. Niektórzy jak zaczynają od AEG to używają RKM jak CKM więc się dobrze zastanów. To się trochę rozpisałem, ale trzeba. Jak chciałbyś zobaczyć jak wyglądają mniej więcej manewry to zapraszam na treaning mojego teamu do Przyłęk. Przynajmniej zobaczysz jak to mniej więcej wygląda :mrgreen:
Sowa. Nie zaczynaj znowu z wiekiem i rozgarnięciem niektórych 14latków ok? Nie o to chodzi, a i wystarczająco postów o tym napisano. Nie tylko na tym forum.
Spoko ja tylko wyraziłem swoje zdanie na temat wieku. :mrgreen:
vBulletin® v3.8.3, Copyright ©2000-2012, Jelsoft Enterprises Ltd.